Czym malować ,patynować ,zabezpieczać przed korozją

O.K.
Posty: 406
Rejestracja: 9 lip 2012, o 21:24

Czym malować ,patynować ,zabezpieczać przed korozją

Postautor: O.K. » 18 wrz 2012, o 22:43

Do malowania na zewnątrz często używam lowigraf-u z polifarbu łódź. Fajny graficik.

Awatar użytkownika
BANAN
Posty: 297
Rejestracja: 18 cze 2012, o 12:12
Lokalizacja: Stoczek Łukowski
Kontaktowanie:

Re: Czym malować ,patynować ,zabezpieczać przed korozją

Postautor: BANAN » 19 wrz 2012, o 04:39

Ja też,ale na ocynkowane elementy chemoutwardzalnego.Jeśli chodzi o podkład,to moim ulubionym jest nobikor,szczegulnie czarny,bardzo dobre właściwości antykorozyjne i przepiękny mat,może robić za wykończenie ;) Swoje własne ogrodzenie mam pomalowane tylko tym podkładem i trzeba się bardzo przyglądać by po kilkunastu latach dojżeć ogniska korozyjne.

O.K.
Posty: 406
Rejestracja: 9 lip 2012, o 21:24

Re: Czym malować ,patynować ,zabezpieczać przed korozją

Postautor: O.K. » 20 wrz 2012, o 22:39

Też czasem używam tylko podkładu(mat) , rzeczywiście fajny macik. Ale to farba , zakleja fakture stali jak i ocynk ogniowy. A to detal cynkowany galwanicznie, zwany czarnym ocynkiem.Warstwa jest naprawde cienka nie zaciera śladów po młotku.
Załączniki
czarny ocynk na korkociągu.jpg

dżej_kop
Posty: 11
Rejestracja: 25 wrz 2012, o 22:15

Re: Czym malować ,patynować ,zabezpieczać przed korozją

Postautor: dżej_kop » 26 wrz 2012, o 21:01

Bardzo mnie interesuje zagadnienie związane z zabezpieczaniem gotowego, żelaznego produktu. Są jakieś środki gorsze i lepsze czy mniej więcej wszystko jest na takim samym poziomie? Zrobiłem ostatnio taki niby świecznik (niby, bo mój talent kowalski jest bardzo ubogi), ale nie wiem jak to teraz ładnie ogarnąć co by dla potomnych zostało :)
"Czasem kowal kuje łańcuchy na własne nogi" :)

O.K.
Posty: 406
Rejestracja: 9 lip 2012, o 21:24

Re: Czym malować ,patynować ,zabezpieczać przed korozją

Postautor: O.K. » 26 wrz 2012, o 22:32

Chyba trafiłeś w dobre miejsce.
świeczniki do wnęrz czasem zabespieczam poprostu parafiną .
Odkówkę szczotkuje szczotką drucianą (obrotową)
Nadaje troszkę glancu tarczą listkową.
No i parafina. Podgrzewam w palenisku albo opalarką ,detal smaruje parafiną i wycieram szmatką
PLUSY Zostawia kolor stali, łatwość w usuwaniu powłoki( do paleniska na chwile i z głowy), parafina penetruje wszelkie szczeliny nakładki.
MINUSY Powłoka delikatna, wrażliwa na optarcia

dżej_kop
Posty: 11
Rejestracja: 25 wrz 2012, o 22:15

Re: Czym malować ,patynować ,zabezpieczać przed korozją

Postautor: dżej_kop » 15 paź 2012, o 21:23

Dawno mnie nie było :)

A powiedzcie mi czy np. jak zrobię jakąś zawieszkę (w sensie taką na szyję) i potem zabezpieczę parafiną to czy ona potem nie zostawi śladów na ubraniu? (wiem, że pewnie to wydawa Wam się głupie pytanie, ale jak już wspominałem jestem pasjonatem kowalstwa, ale też totalnym świerzakiem :) )

Interesuje mnie to zabezpieczanie parafiną bo to daje taki najbardziej naturalny efekt - a na takim mi właśnie zależy.
"Czasem kowal kuje łańcuchy na własne nogi" :)

O.K.
Posty: 406
Rejestracja: 9 lip 2012, o 21:24

Re: Czym malować ,patynować ,zabezpieczać przed korozją

Postautor: O.K. » 16 paź 2012, o 23:00

Po nagrzaniu i nasmarowaniu parafiną dokładnie wycieram szmatką. Czy brudzi raczej nie. Czy rdzewieje? Ma prawo wszak to żelazo, ale jeśli biżuteria jest noszona to cały czas się poleruje. Samo polerowanie również częściowo zabezpiecza przed korozją :idea:

jacek
Posty: 32
Rejestracja: 25 wrz 2012, o 07:40
Lokalizacja: Mikołajki
Kontaktowanie:

Re: Czym malować ,patynować ,zabezpieczać przed korozją

Postautor: jacek » 20 paź 2012, o 18:15

Pościk stary, ale ciekawy. Osobiście wpadłem na fajny preparat, którego użycie częściowo zabezpiecza przed korozją, a co chodzi o naturalny kolor wygrzanej stali to polecam pastę kiwi w płynie {jasną}. Po około pół godzinie od wtarcia tworzy się twarda, odporna na ścieranie warstwa, a przy okazji zostawia ciekawy połysk. Piękne poddaje się froterce i świeci się jak psi oczywiście ogon. Do klimatycznego nadania ciemnej barwy, stosuję kiwi ale w barwie czarnej. Dużym pozytywem jest to, że nie zakleja faktury i jest trwała na wycieranie, nawet przy bardzo cienkiej powłoce. Próbowałem testować inne pasty do obuwia w płynie i nie polecam, wszystkie inne smarują nawet po wyschnięciu. Mam nadzieję, że pomogłem...Tylko, tylko, tylko, pasta do butów zaznaczam kiwi w płynie z gąbeczką, żadna inna nie.

O.K.
Posty: 406
Rejestracja: 9 lip 2012, o 21:24

Re: Czym malować ,patynować ,zabezpieczać przed korozją

Postautor: O.K. » 21 paź 2012, o 19:48

Tu zbieramy pomysły (czasem na pierwszy rzut oka zwariowane) a działające :idea: .
Ja czasem używam pasty do bytów do patynowania (pasta brązowa woskowa ). Na powierzchnie lakierowane nanoszę warstwę szczotką , potem poleruje. Patent ten rewelacyjnie działa na Drewo, wcześniej wyszczotkowane i bejcowane (szczotka stalowa wybiera i podkreśla słoje drewna).
I deseczka wygląda jak by ze sto latek miąła ;)

jacek
Posty: 32
Rejestracja: 25 wrz 2012, o 07:40
Lokalizacja: Mikołajki
Kontaktowanie:

Re: Czym malować ,patynować ,zabezpieczać przed korozją

Postautor: jacek » 26 paź 2012, o 11:36

Poruszyłeś rzadki na kowalskim forum temat drewna. Mam nadzieję, że osoby dla których okuwałem meble nie zalogowały się na tym portalu. Człowiek dla którego robiłem okucia na dębowe mebelki, poprosił mnie o to by surowy drewniany mebel, odebrany od stolarza nie świecił się politurą lakierniczą, ponieważ chce mieć stylowe, postarzane przedmioty. Więc długo nie czekając, wysmarowałem go jakimś łatwopalnym mazidłem i całego zapaliłem. Jarało się pięknie przez ok pół minuty, a następnie wygasiłem ogień sprężonym powietrzem 11 atmosfer. Wzdłuż słojów wyszczotkowałem, późniejszy etap to pastowanie i froterka. Po dołożeniu okuć klient był w wielkim szoku. Tak jak napisałeś, że często na pozór zwariowane pomysły, bywają najskuteczniejsze.


Wróć do „Techniki kowalskie i pomoc techniczna”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości