Hartowanie stali

stolarczyki
Posty: 27
Rejestracja: 9 lip 2012, o 12:22
Lokalizacja: Wola Gardzienicka
Kontaktowanie:

Hartowanie stali

Postautor: stolarczyki » 11 wrz 2012, o 16:38

Znalazłam taki oto stary przepis, autor Jan Baptysta della Porta. ''Przepis'' pochodzi z roku 1589 :)
''Weź kopyta krowie,włóż do pieca w celu wysuszenia, by je można było dokładnie sproszkować. Część tego procesu zmięszaj dokładnie z taką ilością soli kuchennej, tłuczonego szkła i sadzy z komina. Zetrzyj to i schowaj aż do użycia w drewnianym naczyniu powieszonym nad ogniem, bo sól pod wpływem jakiejkolwiek wilgoci rozpuszcza się. Przygotuj wtedy żelazną puszkę, włóż do środka pilniki obsypawszy dokładnie proszkiem tak, aby ze wszystkich stron pokryły nim. Nałóż potem pokrywę,aby dym z proszku nie wydostał się na zewnątrz i postaw na rozżarzonych węglach, aby grzał się mniej więcej przez godzinę. Kiedy będziesz przypuszczał, że proszek już uległ zużyciu i spaleniu, zdejmij żelaznymi szczypcami puszkę z ognia i zanurz pilniki w bardzo zimnej wodzie. Wyciągnij jeden z pilników, zahartuj i przełam; jeżeli przekonasz się, że w środku jest całkowicie drobnoziarnisty i że to jest czysta stal, odsuń puszkę w ten sam sposób zahartuj całość, a jeżeli się nie powiodło, zostaw ją dłużej w ogniu.''

To kto ma krowę?:)
Próbował ktoś hartowania w miodzie? Słyszałam o takiej metodzie, ale to może taka sama bujda jak kiedyś kowale wciskali uczniom że stal hartuje się w cebuli:)

Kalina

Awatar użytkownika
BANAN
Posty: 297
Rejestracja: 18 cze 2012, o 12:12
Lokalizacja: Stoczek Łukowski
Kontaktowanie:

Re: Hartowanie stali

Postautor: BANAN » 11 wrz 2012, o 18:22

Tylko ,że tu nie chodzi o hartowanie tylko o dodanie stali jakichś ulepszaczy.Podobne przepisy z tego okresu mówiły o hartowaniu w moczu kozła,tyle,że w tym przypadku chodziło o azotowanie stali :lol:

stolarczyki
Posty: 27
Rejestracja: 9 lip 2012, o 12:22
Lokalizacja: Wola Gardzienicka
Kontaktowanie:

Re: Hartowanie stali

Postautor: stolarczyki » 11 wrz 2012, o 20:24

Ha! Głupia ja :D Czytanie ze zrozumieniem do tej pory mi nie wychodzi :oops:
Da się zmienić temat wątku co by ludzi nie mylić?

Awatar użytkownika
BANAN
Posty: 297
Rejestracja: 18 cze 2012, o 12:12
Lokalizacja: Stoczek Łukowski
Kontaktowanie:

Re: Hartowanie stali niskowęglowej

Postautor: BANAN » 12 wrz 2012, o 04:02

Może na hartowanie stali niskowęglowej,to by pasowało.Ale to zadanie dla pani Uli ;) Albo nic nie zmieniajmy,może dyskusja rozwinie się we właściwym kierunku?

O.K.
Posty: 406
Rejestracja: 9 lip 2012, o 21:24

Re: Hartowanie stali

Postautor: O.K. » 12 wrz 2012, o 10:31

Podobny przepis nawęglania znalazłem w podczniku artylerzysty ,, naprawa armat"
czu coś w tym stylu..Jak go zeskanuje to go wrzuce na stronkę .

O.K.
Posty: 406
Rejestracja: 9 lip 2012, o 21:24

Re: Hartowanie stali

Postautor: O.K. » 13 wrz 2012, o 21:58

Słyszałem jeszcze o nawęglaniu w sieczce żytniej . Sieczka żytnia do grubej puszki stalowej ( może być rura zaślepiona)razem z detalem i do paleniska na pare godzin.
Nadmieniam - nigdy tego nie praktykowałem :!: :!: Ale w każdej plotce jest część prawdy

O.K.
Posty: 406
Rejestracja: 9 lip 2012, o 21:24

Re: Hartowanie stali

Postautor: O.K. » 29 paź 2012, o 00:45

To tekst który obiecałem ;)
Jak sobie poczytacie to dojdziecie do wniosku że pora zacząć zbierać kości z kurczaka i obcięte paznokcie :lol: (to również przydaje się w kowalstwie)
Załączniki
_s0.zmniejszacz.pl_IMAG2058_zmniejszacz-pl_230795.jpg
_s0.zmniejszacz.pl_IMAG2059_zmniejszacz-pl_300364.jpg
_s0.zmniejszacz.pl_IMAG2054_zmniejszacz-pl_220521.jpg

O.K.
Posty: 406
Rejestracja: 9 lip 2012, o 21:24

Re: Hartowanie stali

Postautor: O.K. » 29 paź 2012, o 00:55

teks ciąg dalszy ;)
Załączniki
_s0.zmniejszacz.pl_IMAG2057_zmniejszacz-pl_993912.jpg
_s0.zmniejszacz.pl_IMAG2055_zmniejszacz-pl_313270.jpg


Wróć do „Techniki kowalskie i pomoc techniczna”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości