Młoty mechaniczne

Awatar użytkownika
BANAN
Posty: 297
Rejestracja: 18 cze 2012, o 12:12
Lokalizacja: Stoczek Łukowski
Kontaktowanie:

Re: Młoty mechaniczne

Postautor: BANAN » 31 lip 2012, o 20:02

Jeden z kolegów pod MR-80 zrobił dzielony fundament gdzie szabota stanęła na drewnianym fundamencie z poskładanych kantówek.Rewelacja.No ale Ty masz już fundament zalany,a i szabota w Twoim młocie jest chyba zespolona z korpusem,albo źle dojżałem?

O.K.
Posty: 406
Rejestracja: 9 lip 2012, o 21:24

Re: Młoty mechaniczne

Postautor: O.K. » 1 sie 2012, o 19:27

Szabota stoi na podstawie młota , nie tak ja w MRkach . Nie mam fundamentu. Młot stoi na deskach sosnowych gr 50mm a deski na bruku. Od 3 lat tak sobie stoi i czeka, nie było by problemu ale troszke się buja przód tył, boje się o panewki (koła zamachowe są na panewkach, takie panewy troszke kosztują). Deski sosny są OK. To dobry patent, jeszcze dałbym coś miękkiego, jakąś gumkę :lol: Myślałem o gumach stosowanych w tirach ,jako zderzaki tylnie w naczepach (tylna odbojnica naczepy). to kawał gumy z otworami , dostempne różne krztałty ,no i cena przystępna.

Awatar użytkownika
BANAN
Posty: 297
Rejestracja: 18 cze 2012, o 12:12
Lokalizacja: Stoczek Łukowski
Kontaktowanie:

Re: Młoty mechaniczne

Postautor: BANAN » 1 sie 2012, o 20:54

W takim razie porządny fundament zalatwi sprawę,od razu zabetonować szpilki mocujące.

O.K.
Posty: 406
Rejestracja: 9 lip 2012, o 21:24

Re: Młoty mechaniczne

Postautor: O.K. » 2 sie 2012, o 23:46

Niezłe szpilki 3.5 cm .Takie były w orginale.

O.K.
Posty: 406
Rejestracja: 9 lip 2012, o 21:24

Re: Młoty mechaniczne

Postautor: O.K. » 16 lis 2012, o 23:50

Tak dokładnie o ten młotek. nie mów że ten stoi u ciebie za kuźnią. :lol:
Jaką masę bijaka ma to cacko , ile KW motorek powinien go napędzać? To istotne, ile waży ? :?: :?: :?:

Awatar użytkownika
BANAN
Posty: 297
Rejestracja: 18 cze 2012, o 12:12
Lokalizacja: Stoczek Łukowski
Kontaktowanie:

Re: Młoty mechaniczne

Postautor: BANAN » 17 lis 2012, o 07:49

Pytaj Marka,stoi u niego w garażu.

O.K.
Posty: 406
Rejestracja: 9 lip 2012, o 21:24

Re: Młoty mechaniczne

Postautor: O.K. » 17 lis 2012, o 22:33

Jacek ma taki na chodzie, no i Mikołajki bliżej Pisza.
Gadałem z Markiem ma poszperać w literaturze, a z drugiej strony korci mnie żeby wskoczyć do niego i oczy nacieszyć ;)
Powiedz mi, pracowałeś na takim modelu. Interesuje mnie jak to cacko się sprawuje. :?:

umi
Posty: 172
Rejestracja: 20 cze 2012, o 15:20

Re: Młoty mechaniczne

Postautor: umi » 17 lis 2012, o 23:37

Janusz , jestem pod wrażeniem Twojej pamięci :D Szybko skojarzyłeś że ten z facebooka na moim profilu i ten ze zdjęcia mojego garażu na forum to ten sam :D Ale już po oczyszczeniu i małej konserwacji, niestety jeszcze nie na chodzie :(. Jak mówiłem Karolowi zapraszam na kawę i do zwymiarowania z natury jeśli ma ktoś ochotę ;) ale myślę że prościej będzie jednak kupić gotową konstrukcję. Ten jest oryginalną przedwojenną konstrukcją niemiecką i pochodzi w Wrocławia. Ten model był w Niemczech produkowany jeszcze chwilę po wojnie . Ale na jego założeniach konstrukcyjnych był również pierwszy model w Polsce. Różnił się rozwartością pionowych ceowników korpusu i wyglądem szaboty (zdjęcie 20) ;) Postaram się później więcej podrzucić :)
Załączniki
20.jpg

O.K.
Posty: 406
Rejestracja: 9 lip 2012, o 21:24

Re: Młoty mechaniczne

Postautor: O.K. » 19 lis 2012, o 00:09

Ależ prosta konstrukcja :idea: . Szabota nie jest połączona z młotem, tylko z funda mętem. :?:
Jeśli chodzi o zwymiarowanie , to rzeczywiście najlepiej samemu pomierzyć :)

jacek
Posty: 32
Rejestracja: 25 wrz 2012, o 07:40
Lokalizacja: Mikołajki
Kontaktowanie:

Re: Młoty mechaniczne

Postautor: jacek » 21 lis 2012, o 13:10

Karolu Wpadaj do Mikołajek i pociesz oko moim młotkiem. Postaram się w niedalekiej przyszłości wkleić jakieś fotki. Mój młoteczek jest prosty w budowie jak przedwojenny cep. Myślałem na początku, że to samoróbka, dopóki na allegro nie znalazłem takiego samego. Wrzucę fotki z myślą o tym, że może ktoś będzie chciał coś takiego zrobić w domu, Dwa dni i gotowy, a jak na taki skromny model to bije całkiem fajnie. Jedno jest dobre, na pewno nie uszkodzi konstrukcji warsztatu. Kupując go z upadłego PGR-u facet w niewiedzy za sto złotych dorzucił nieklepane kowadło 170 kg.


Wróć do „Narzędzia kowalskie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość