Palnik na olej przepracowany

Awatar użytkownika
BANAN
Posty: 297
Rejestracja: 18 cze 2012, o 12:12
Lokalizacja: Stoczek Łukowski
Kontaktowanie:

Re: Palnik na olej przepracowany

Postautor: BANAN » 2 paź 2012, o 04:28

Tak,jeśli go zamontujesz podobnie jak palnik gazowy do piekarnika,tyle,ze z boku,a nie z góry .Na oleju opalowym lub ropie,można dać mniejszy przekrój rurek doprowadzających paliwo,wiec zużycie może być mniejsze .Olej przepracowany jest brudny i w dodatku ze sporą zawartością wody,ale ma jedną zaletę pozyskuję go po 20 groszy za litr :lol: A jeśli pytasz o zużycie,to ile spali twój diesel przez godzinę jak mu dasz w pedał?Zużycie zależy od tego co chcemy uzyskać :lol:

O.K.
Posty: 406
Rejestracja: 9 lip 2012, o 21:24

Re: Palnik na olej przepracowany

Postautor: O.K. » 2 paź 2012, o 22:33

Zaszczepiłeś we mnie poszukiwacza nowych źrudeł energi. siedziałem kupe szasu i zastanawiałem się nad wymiennikiem do kokspaleniska. Wiem że dla ciebie to przeszłość ale może kolega robił takie próby :?:

O.K.
Posty: 406
Rejestracja: 9 lip 2012, o 21:24

Re: Palnik na olej przepracowany

Postautor: O.K. » 2 paź 2012, o 23:22

BANAN pisze:Tak,jeśli go zamontujesz podobnie jak palnik gazowy do piekarnika,tyle,ze z boku,a nie z góry .Na oleju opalowym lub ropie,można dać mniejszy przekrój rurek doprowadzających paliwo,wiec zużycie może być mniejsze .Olej przepracowany jest brudny i w dodatku ze sporą zawartością wody,ale ma jedną zaletę pozyskuję go po 20 groszy za litr :lol: A jeśli pytasz o zużycie,to ile spali twój diesel przez godzinę jak mu dasz w pedał?Zużycie zależy od tego co chcemy uzyskać :lol:

20 gr. to dobra cena, robi się przystępny ekonomicznie.
Jestem zzzielony w temacie bułatu :mrgreen: muszę się douczyć :idea: Bułat topi się chyba w tygielku , to i palenisko będzie miało inny kształt. A jak zamkniesz palnik w palenisku to troszkę ucichnie.

Awatar użytkownika
BANAN
Posty: 297
Rejestracja: 18 cze 2012, o 12:12
Lokalizacja: Stoczek Łukowski
Kontaktowanie:

Re: Palnik na olej przepracowany

Postautor: BANAN » 3 paź 2012, o 04:25

No tak,piekarnik ma kształt dymarki,a palnik umiejscowiony jest w dolnej części.Chyba jednak zakończę na razie dalsze eksperymenty.Są jeszcze dwa problemy do rozwiązania,a dotyczące pozbycia się dymu wydostającego się z komory wstępnego spalania przez rurkę doprowadzającą olej i przez dekielek do odpalania palnika.Po za tym nie sprawdza się w palenisku otwartym.W prawdzie zagrzałem wczoraj pręt dwudziestkę do temperatury kowalnej,ale zużycie oleju było spore.Palnikiem gazowym zrobiłbym to znacznie szybciej.
Ostatnio zmieniony 4 paź 2012, o 04:29 przez BANAN, łącznie zmieniany 1 raz.

O.K.
Posty: 406
Rejestracja: 9 lip 2012, o 21:24

Re: Palnik na olej przepracowany

Postautor: O.K. » 3 paź 2012, o 23:29

wiem :!: wiem :!: zbuduj SMOKA :lol: :lol: :lol:
Znasz historię o smoku. Miał dziewic w do woli.

Awatar użytkownika
BANAN
Posty: 297
Rejestracja: 18 cze 2012, o 12:12
Lokalizacja: Stoczek Łukowski
Kontaktowanie:

Re: Palnik na olej przepracowany

Postautor: BANAN » 4 paź 2012, o 04:33

Umknęło mi pytanie o wymiennik do koksiaka.Nie robiłem takiego wynalazku,ale z pewnością dało by to pozytywny efekt,koks na dnie kotliny nie byłby studzony.

O.K.
Posty: 406
Rejestracja: 9 lip 2012, o 21:24

Re: Palnik na olej przepracowany

Postautor: O.K. » 4 paź 2012, o 22:22

Myślę że jedynym miejscem na wymiennik w koks palenisku to boczne nadstawki. Teraz u mnie funkcje nastawek pełnią dwie szyny. Można szyny zamienić na rureczki. Inne pomysły mile widziane. :lol:

Awatar użytkownika
BANAN
Posty: 297
Rejestracja: 18 cze 2012, o 12:12
Lokalizacja: Stoczek Łukowski
Kontaktowanie:

Re: Palnik na olej przepracowany

Postautor: BANAN » 5 paź 2012, o 04:29

Nadstawki są raczej ruchomym elementem,dobry pomysł,ale do grzania końcówek prętów.Co z nimi zrobisz,jeśli będziesz potrzebował zagrzać pręt na przykład na środku lub zawijać wolutę z grubszego materiału?Sugerowałbym raczej powieszenie wymiennika ciepła pod okapem nad paleniskiem,z możliwością jego opuszczania lub podnoszenia góra-dół ;)

O.K.
Posty: 406
Rejestracja: 9 lip 2012, o 21:24

Re: Palnik na olej przepracowany

Postautor: O.K. » 6 paź 2012, o 00:05

Masz na myśli okap nad samym paleniskiem, czy okap pod sufitem. Pisałeś o nim przy gaz palenisku ale nie mogę się nigdzie doszukać w necie.
Jeśli chodzi o nadstawki to myślałem o bokach ,bo tył rzeczywiście musi być mobilny. Wydaje mi się że nadstawki nie nagrzewają się zbyt mocno w porównaniu do elementów gaz paleniska. To znaczy więcej energii zostaje w palenisku koksowym , więc wymiennik będzie miał niższą temperaturę ,Ale dobre i parę stopni.

Awatar użytkownika
BANAN
Posty: 297
Rejestracja: 18 cze 2012, o 12:12
Lokalizacja: Stoczek Łukowski
Kontaktowanie:

Re: Palnik na olej przepracowany

Postautor: BANAN » 6 paź 2012, o 20:26

Pisząc okap pod sufitem,miałeś zapewne na myśli ten najbardziej spotykany w kształcie stożka i właśnie w nim zamontował bym wymiennik ciepła pamiętając by sumaryczny jego przekrój nie był za mały ,bo droga powietrza z wentylatora znacznie się wydłuża i spada prędkość jego strumienia.Ja mam okap boczny widać go na zdjęciu w temacie palenisko gazowe w otwartym palenisku.Jeśli jesteś biegły z rosyjskiego,to polecam forum ostmetal.info ,a tam w dziale narzędziowym temat zatytuowany gazowyj gorn.trzeba jednak poświęcić dużo czasu by go przekopać liczy ponad 100 stron.Rosjanie mają największe doświadczenie w budowie palenisk gazowych zarówno tych na propan,jak i na gaz ziemny.


Wróć do „Narzędzia kowalskie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości