Kotlina, palniki

4116zbigniew
Posty: 12
Rejestracja: 14 mar 2013, o 07:26

Re: KUŻNIA,KOTLINA

Postautor: 4116zbigniew » 15 mar 2013, o 08:36

Cena pieca zależna od wielkości ubogi piec już od 500 zl.cena palnika to 300 zl
Załączniki
DSCN1083_resize.JPG
PALNIK
2429495620.jpg
Palnik
DSCN1102_resize.JPG
PIEC

reneq
Posty: 6
Rejestracja: 18 lis 2012, o 12:23

Re: KUŻNIA,KOTLINA

Postautor: reneq » 15 mar 2013, o 12:13

:lol:
[przepraszam, nie mogłem się powstrzymać]

banan, weź no może ty napisz coś konstruktywnego, coby mój post tak głupio nie wyglądał.

Awatar użytkownika
Administrator
Administrator
Posty: 175
Rejestracja: 6 cze 2012, o 13:24
Lokalizacja: Gminny Ośrodek Kultury w Wojciechowie
Kontaktowanie:

Re: KUŻNIA,KOTLINA

Postautor: Administrator » 15 mar 2013, o 14:05

Mi to przypomina Apollo 13. Chyba bym się bała, że wystartuje :lol:

Awatar użytkownika
BANAN
Posty: 297
Rejestracja: 18 cze 2012, o 12:12
Lokalizacja: Stoczek Łukowski
Kontaktowanie:

Re: KUŻNIA,KOTLINA

Postautor: BANAN » 15 mar 2013, o 15:52

Do działań amatorskich może być,ale płomień nie trafiony,za mała dysza. Przy piecyku po godzinie pracy pewnie też się nie da wystać. Reneq, kolega Zbigniew wzorował się chyba raczej na pewno na twoich palnikach. I to jest to o czym kiedyś pisałem na forum kowalskim. Jeden przez rok eksperymentuje i dzieli się swoimi doświadczeniami, a drugi bez skrupułów kopiuje i próbuje na tym zrobić kasę. Może jakiś procent dla reneqa ?
I jeszcze jedno. Nie widzę możliwości wymiany dyszy,a to jest kardynalny błąd, palnik jest bez możliwości reanimacji. Jeśli ktoś się zdecyduje na zakup tego zestawu, to tylko na własną odpowiedzialność.

4116zbigniew
Posty: 12
Rejestracja: 14 mar 2013, o 07:26

Re: KUŻNIA,KOTLINA

Postautor: 4116zbigniew » 15 mar 2013, o 17:47

Ten palnik nie jest wzorowany na żadnym innym robiony od podstaw i testowany w własnej produkcji już od ok 5 lat nie muszę kopiować kogoś pomysłów z wymianą dyszy nie ma problemy zresztą dysza się nie wypala lecz tylko końcówka palnika po bardzo długim czasie się wypala co do grzania się przy nim to przyjedz i sprawdz a nie pisz takich głupot chyba że testowałeś szamotowy to się zgadzam z tobą i jeszcze jedno pochwal się swoim wynalazkiem to będziemy podziwiać

4116zbigniew
Posty: 12
Rejestracja: 14 mar 2013, o 07:26

Re: KUŻNIA,KOTLINA

Postautor: 4116zbigniew » 15 mar 2013, o 20:05

BANAN PIECE ROBIĘ NIE WIEM CZY TO JEST PIERWSZA FAKTURA OD SPROWADZONEJ WEŁNY TO DOKŁADNIE 04.04.2007 PRACE NAD PALNIKIEM PRACOWALIŚMY DUŻO WCZEŚNIEJ OKOŁO ROKU A TEN O KTÓRYM PISAŁEŚ BYĆ MOŻLIWE ŻE KUPIŁ U MNIE I SIĘ NAD NIM DOKTORYZOWAŁ MOŻE AMATORSKO TY ZAJMUJESZ SIĘ KUCIEM TYM CO SPRZEDAŁEM TO PRODUKOWALI PLOTY I BRAMY DOŚĆ DUŻE ILOŚCI I PIECYKI WYTRZYMYWAŁY A CO DO KOPIOWANIA TO SPRAWDŹ I PÓŹNIEJ OSKARŻAJ

Awatar użytkownika
BANAN
Posty: 297
Rejestracja: 18 cze 2012, o 12:12
Lokalizacja: Stoczek Łukowski
Kontaktowanie:

Re: KUŻNIA,KOTLINA

Postautor: BANAN » 15 mar 2013, o 21:10

Jeśli tak to zwracam Honor, zatem reneq doszedł do tej samej konstrukcji nie podpatrując.Mój palnik możesz zobaczyć w tym samym dziale i w temacie poświęconym paleniskom gazowym.Pracuję na tej konstrukcji od trzech lat.Moim zdaniem dysza powinna być po robocie w prosty sposób wyjmowana z palnika, by nie narażać jej na przegrzewanie,grozi to rozszczelnieniem połączeń, a wtedy prędkość wydostającego się z niej gazu spada, co za tym idzie spada prędkość mieszanki, co grozi cofaniem się płomienia. Zjawisko to bardzo często występuje np w palnikach reila i palnikach bobickiego.
Nie wiem jak twoje palniki sprawują się w przy długotrwałej pracy, na swoim miałem okazję pracować i po 9 godzin non stop i nie zachodziły takie niekorzystne zjawiska.

4116zbigniew
Posty: 12
Rejestracja: 14 mar 2013, o 07:26

Re: KUŻNIA,KOTLINA

Postautor: 4116zbigniew » 16 mar 2013, o 06:32

W końcu zaczyna się polemika w moim przypadku palnik czy jak kto woli dysza nie musi być wyjmowana wystarczy zamknąć przepustnice to wówczas palnik nie działa jak komin dlatego przy piecu z dwoma palnikami nie można palić jednego dla oszczędności drugi musi mieć malutki płomyczek to wówczas nie pracuje jak komin a przepustnica jest wygodna przymykając gaz trzeba też przymknąć powietrze testowałem też doładowanie powietrzem palnika i przynosiło mierne skutki ponieważ studziło materiał palnik ma dopasowane tak wielkości że wystarcza mu to co sam zassie co do cofania się płomienia to propan-butan tego nie robi że nie kiedy pyknie to nie znaczy że zasysa płomień to nie acetylen . A ja nie których wiedzy do do pieców gazowym mogę porównać jak na początku lat 90 założyłem gaz do auta dostawczego to największą wiedzę na temat psucia się silnika miały osoby całkiem zielone w tym temacie

4116zbigniew
Posty: 12
Rejestracja: 14 mar 2013, o 07:26

Re: KUŻNIA,KOTLINA

Postautor: 4116zbigniew » 16 mar 2013, o 06:38

Administrator pisze:Mi to przypomina Apollo 13. Chyba bym się bała, że wystartuje :lol:

Co do APOLLO 13 PROSZĘ SPRAWDZIĆ I DOPIERO WYDAWAĆ OPINIE PROSZĘ ADMINA

reneq
Posty: 6
Rejestracja: 18 lis 2012, o 12:23

Re: KUŻNIA,KOTLINA

Postautor: reneq » 16 mar 2013, o 08:25

nawet ja nie jestem na tyle chamski, by wchodząc na czyjeś forum nie przywitać się.
a ty co? włazisz 'w buciorach', ni me, ni be, ni pocałuj mnie w d... i na dodatek 'krzyczysz' na doświadczonych użytkowników, a także na admina :shock: .
to twoje 'profesjonalne' palenisko to gniot jakich mało, a próbujesz je wypromować jako mercedesa wśród palników. ja bym go nie wziął nawet za pół ceny, bo wstydził bym się, jakby mi takie coś straszyło w warsztacie. sugeruję się wyluzować, bo wszystkich rozumów raczej nie pozjadałeś.

mimo wszystko życzę powodzenia w sprzedaży.

pzdr
reneq


Wróć do „Wyposażenie kuźni”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość