Kobieta a BHP w kuźni

O.K.
Posty: 406
Rejestracja: 9 lip 2012, o 21:24

Re: Kobieta a BHP w kuźni

Postautor: O.K. » 17 lis 2012, o 23:59

Nie da się walczyć z naturą, jesteśmy po to by podziwiać. 8-) Słyszeliście kawałek Zamachowskiego „ kobiety jak te kwiaty” SAMO ŻYCIE. ;)
Edek , na zdjęciu to twój pomocnik, :?: jak będziesz zmieniał pracownika daj znać :lol:

jacek
Posty: 32
Rejestracja: 25 wrz 2012, o 07:40
Lokalizacja: Mikołajki
Kontaktowanie:

Re: Kobieta a BHP w kuźni

Postautor: jacek » 18 lis 2012, o 14:43

Przy takim pomocniku przestałbym trafiać w kowadło i zacząłbym przekuwać w płaskie formy swoje paluchy. Jednym słowem zyski spadły by w szybkim tempie.

O.K.
Posty: 406
Rejestracja: 9 lip 2012, o 21:24

Re: Kobieta a BHP w kuźni

Postautor: O.K. » 18 lis 2012, o 23:19

Skończyły by się żarty kiedy poooooomcnik poprosił by o drobne na waciki :lol:


Wróć do „Rozmowy o wszystkim”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości