Kobieta a BHP w kuźni

Awatar użytkownika
Edek
Posty: 45
Rejestracja: 26 wrz 2012, o 15:43
Lokalizacja: Znikąd

Kobieta a BHP w kuźni

Postautor: Edek » 23 paź 2012, o 22:08

Nie chcę być okrzyknięty męskim szowinistą ale jak zobaczyłem to zdjęcie to przyszedł mi taki temat do głowy „ Kobieta a BHP w kuźni” Czy ktoś ma jakieś doświadczenia w tym temacie ? ;)
Załączniki
BHP 1.jpg

Awatar użytkownika
Administrator
Administrator
Posty: 175
Rejestracja: 6 cze 2012, o 13:24
Lokalizacja: Gminny Ośrodek Kultury w Wojciechowie
Kontaktowanie:

Re: Kobieta a BHP w kuźni

Postautor: Administrator » 24 paź 2012, o 08:27

Nasze doświadczenia są całkowicie odmienne niż twoje Edku :)
S2300012.JPG
.

Awatar użytkownika
Edek
Posty: 45
Rejestracja: 26 wrz 2012, o 15:43
Lokalizacja: Znikąd

Re: Kobieta a BHP w kuźni

Postautor: Edek » 24 paź 2012, o 09:26

Oj widzę że ruszyłem kobiece uczucia :D No prawda , Administratorka jest z tego co zaobserwowałem kobietą ;) Widziałem to małżeństwo , jest ono wielokrotnie podawane jako piękny przykład :) Bardziej chodziło mi o zwrócenie uwagi na kobiece wdzięki Ale jeśli odczytane to zostało inaczej to w ramach rekompensaty za straty moralne załączę głębokie cofnięcie się w czasie ;)
Załączniki
Kobieta kowal.jpeg

Awatar użytkownika
Administrator
Administrator
Posty: 175
Rejestracja: 6 cze 2012, o 13:24
Lokalizacja: Gminny Ośrodek Kultury w Wojciechowie
Kontaktowanie:

Re: Kobieta a BHP w kuźni

Postautor: Administrator » 24 paź 2012, o 13:08

Ależ Edku, my również chciałyśmy tym zdjęciem zwrócić uwagę na kobiece wdzięki...oraz SIŁĘ! :)

Chociaż musimy Ci przyznać rację, że dla mężczyzn zachowanie zasad BHP w przypadku przebywania na np. wojciechowskich warsztatach z takimi uroczymi niewiastami jak poniżej, jest napewno bardzo trudne :)
Załączniki
Warsztaty Kowalskie.jpg
Gorąco pozdrawiamy Sylwię :)

Awatar użytkownika
Edek
Posty: 45
Rejestracja: 26 wrz 2012, o 15:43
Lokalizacja: Znikąd

Re: Kobieta a BHP w kuźni

Postautor: Edek » 24 paź 2012, o 14:11

Wow , a są jakieś informacje co do obecnego stanu cywilnego i namiarów do korespondencji ;) Wieczorem pokażę zdjęcie Mamie ale myślę że będę miał zgodę :D

Awatar użytkownika
Administrator
Administrator
Posty: 175
Rejestracja: 6 cze 2012, o 13:24
Lokalizacja: Gminny Ośrodek Kultury w Wojciechowie
Kontaktowanie:

Re: Kobieta a BHP w kuźni

Postautor: Administrator » 24 paź 2012, o 14:56

Niestety straciłeś swoją szansę, gdyż dziewoja jest zamężna :lol: (z resztą z jej urodą to nie dziwne, że mężatka).

Z pewnością mamie też by się spodobała :P

O.K.
Posty: 406
Rejestracja: 9 lip 2012, o 21:24

Re: Kobieta a BHP w kuźni

Postautor: O.K. » 24 paź 2012, o 19:35

Administrator pisze:Ależ Edku, my również chciałyśmy tym zdjęciem zwrócić uwagę na kobiece wdzięki...oraz SIŁĘ! :)

Chociaż musimy Ci przyznać rację, że dla mężczyzn zachowanie zasad BHP w przypadku przebywania na np. wojciechowskich warsztatach z takimi uroczymi niewiastami jak poniżej, jest napewno bardzo trudne :)

Miałem przyjemność pracować z Sylwią. Jakie Ona miała pociągnięcie z 4kilówki. Chcieliśmy buty jej przybić do asfaltu ,żeby nam dziewczyna nie odfrunęła. :lol:
Ile razy spaliłem żelazo na pokazach przez kuse spódniczki ,nawet nie liczę :(

jacek
Posty: 32
Rejestracja: 25 wrz 2012, o 07:40
Lokalizacja: Mikołajki
Kontaktowanie:

Re: Kobieta a BHP w kuźni

Postautor: jacek » 16 lis 2012, o 21:44

Karolek ma taką uroczą żonę, a pokusy mu w głowie, a nie wspomnę o paleniu żelaza. My faceci uważamy się za maczo, ale kiedy widzimy kobietę uprawiającą nasz kochany, prestiżowy zawód, to popadamy w kompleksy. Piękne panie pokażcie nam facetom, ile w was samozaparcia i determinacji, a my chętnie się od was czegoś nauczymy. Pozdrawiam niewiasty, Jacenty.

Awatar użytkownika
Edek
Posty: 45
Rejestracja: 26 wrz 2012, o 15:43
Lokalizacja: Znikąd

Re: Kobieta a BHP w kuźni

Postautor: Edek » 17 lis 2012, o 22:18

Są kuźnie w których żelazo można zawsze spalić :lol: No nie ma siły żeby nie :lol:
Załączniki
0000.jpg

umi
Posty: 172
Rejestracja: 20 cze 2012, o 15:20

Re: Kobieta a BHP w kuźni

Postautor: umi » 17 lis 2012, o 23:09

Edi czy telefon do Twojej Agusi to ja mam aktualny ? Bo coś widzę że to nie Ona jest na tym Twoim zdjęciu :shock:


Wróć do „Rozmowy o wszystkim”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość